Archive for marzec, 2008

Agonia blogowa

czwartek, marzec 27th, 2008

Nie jestem dobrem/złem publicznym.
Nie musisz rozumieć mojego bloga ani mnie.
Nie błagam o Twoje zainteresowanie.
Ci którzy chcą mnie zmienić, “wychowywać” czy poobrażać, oczywiście nie są tu mile widziani :).

The Cure “A Forest” (1980)

Original post by Moon

Umarł król, niech żyje król…

czwartek, marzec 27th, 2008

Z miłości i poszanowania dla naszego byłego (post poniżej) nie umieszczaliśmy tej wiadomości od razu. Jednak wszystkie znaki w piekle i na ziemi wskazują na to, że zgodnie z obowiązującymi prawami fizyki, według których w przyrodzie nic nie ginie (co się tyczy także i perkusistów), znajdzie, a właściwie znalazł się także i nowy bębniarz.
Został nim…
Uwaga…
Młodszy brat Piotrka - Rafał.
Witamy
Liczymy na równie owocną współpracę, nie tylko przy obalaniu piwka,  ale także przy tworzeniu muzyki.
Original post by diaryofsorrow

R.I.P.

czwartek, marzec 27th, 2008

W dniu wczorajszym z zespołem Diary of Sorrow pożegnał się perkusista Piotr Zając.

Piotrek oczywiście żyje i nie zamierza tego stanu zmieniać, co więcej, jesteśmy pewni, że jeszcze niejedną wódkę jeszcze razem obalimy.
Piotrze, Piotrku, Piotrusiu życzymy Ci wszelkiej szczęśliwości na nowej drodze życia
Chłopcy z DoS’a…
Original post by diaryofsorrow

niepamięci cud.

czwartek, marzec 27th, 2008

Z zakamarków pamięci wykopałam…. cud. A za oknem? Za oknem śnieg, mróz i piękne słońce.
Original post by skem

Nakarmić kruki

czwartek, marzec 27th, 2008

“Cria cuervos y te sacaran los ojos”, karm kruki a one wydziobią ci oczy. Tu na blogach mogą jeszcze wydziobać ci serce… Są też sępy, które przylecą i coś ukradną, albo drapieżne jastrzębie próbujące rozszarpać cię jak małego koziołka na sawannie. Pojawiają się również satyrowate kozły i wredne lisiczki. Do dziś nie […]

The Prodigy - Who The Fuk Is Eddy Cochran

czwartek, marzec 27th, 2008

Muszę częściej odwiedzać TheProdigy.com bo omijają mnie ciekawe rzeczy związane z moim ulubionym zespołem (a także mojego taty o dziwo ). Pod linkiem do listy mailingowej umieścili małego player’a z czymś co każdy nazywa inaczej: utwór / demo / loop. Dla mnie to ‘zajawka’ tego co usłyszymy na kolejnym albumie.

Nine Inch Nails - Remix

czwartek, marzec 27th, 2008

Ghost I przesłuchałem już chyba setki razy. Niedługo moja karta w mBanku (eKarta zwykła dodawana do eKonta) zyska możliwość dokonywania płatności przez internet i wtedy zakupię wersję 2 x CD + download (więcej o nowych możliwościach kart w mBanku tutaj)
NIN jednak oprócz ostatnio wydanych Ghosts oferuje dość ciekawą rzecz na swojej stronie, mianowicie sekcję […]

Dziewczyna z naprzeciwka

środa, marzec 26th, 2008

Czasami mam niesamowitą pewność, że zasłyszana właśnie w radio piosenka będzie dużym hitem. Tak właśnie było dzisiaj, kiedy jadąc samochodem ulicą Mickiewicza usłyszałem w Trójce “Dziewczynę z naprzeciwka” zespołu Koniec Świata. Jest bardzo mało bezpretensjonalnych, chwytliwych, miłych piosenek o rzeczach prostych i uniwersalnych. A kiedy słucha się tej piosenki, nie sposób się nie uśmiechnąć:
[audio http://ashin.wrzuta.pl/aud/file2/oOGlQH7nxj/koniec_swiata_-_dziewczyna_z_naprzeciwka/lol.mp3]
Mam […]

Back in the summer of ‘69 ;) - wpis z 18.10.2007

środa, marzec 26th, 2008

Nie, nie - to nie moje wspomnienie Mnie jeszcze wtedy nie było na świecie.
Pewnie część z Was zna - to oczywiście jedna z lepszych piosenek Bryana Adamsa.
(kto nie zna - polecam , teledysk już mocno przestarzały, ale piosenka nadal niezła).
Pamiętacie Everything I do? Robin Hooda z Costnerem? Miałam wtedy 11 lat, a Adams został […]

Bolero Ravela na chór i… tylko chór - wpis z 12.09.2007

środa, marzec 26th, 2008

Niesamowite. Tyle i aż tyle.
Original post by goldenrose2